środa, 31 października 2012

Rozdział III - Emily.

Spotkałam Nov pod domem...Zgubiła klucze.Znowu ,ale to do niej podobne.Zawsze wszystko gubi.Co ja się będę nią przejmowała skoro za godzinę będzie u mnie nauczyciel.Boski nauczyciel...

- Oooo Emily !! Wcale nie zgubiłam magicznego przyrządu do otwierania wrót ciepłego i bezpiecznego domu. Po prostu lubię zostawiac klucze w bluzach nowych nauczycieli. - Odparła mi na starcie.
- U ciekawe czy ładny....heh my tylko o tym . Apropo nauczycieli to niedługo będzie tu mój od języka angielskiego. Będę miała zajęcia wyrównawcze bo nie mogę się przez niego skupic. - Powiedziałam przekręcając klucz w drzwiach.
- Ładny i to bardzo ,ale gwiazdor mi się trafił. Na szczęście na razie tylko na mnie zwraca uwagę. Musisz mi pomóc znaleźc na niego namiary w internecie bo chciałam dzisiaj wyjśc a ty mi pewnie zamkniesz drzwi.
- Spoko tylko po moich zajęciach. Teraz pomóż mi ubrac coś ładnego.

Ubrałam to : "http://www.google.pl/imgres?hl=pl&sa=X&authuser=0&biw=1440&bih=785&tbm=isch&tbnid=mK9u1DAmLeHqvM:&imgrefurl=http://www.faslook.pl/collection/takie-tam-na-codzien/&docid=0cMlSbcqlS7XjM&imgurl=http://www.faslook.pl/media/cache/45/17/4517fefd3f29f00c8c094f7760bca37a.jpg&w=500&h=500&ei=6i2RUKTMIMjotQbs3IHgBA&zoom=1&iact=hc&vpx=1053&vpy=196&dur=3746&hovh=225&hovw=225&tx=128&ty=161&sig=109637902532176968148&page=1&tbnh=139&tbnw=141&start=0&ndsp=30&ved=1t:429,i:80 "

                                                                  ***


Dzwonek do drzwi, wygoniłam Novlene do swojego pokoju i poszłam otworzyc.Lekko uchyliłam drzwi a do domu wbiegł mokry i drżący Zayn.Lekko przerażona zapytałam czy wszystko ok bo przecież nie padało.

- Wszystko ok ,ale powiedz swojej współlokatorce ,że lanie z balkonu wodą cudzych nauczycieli nie jest zabawne.- Odpowiedział.
- Przepraszam ona jest jakaś niepoważna. Zaraz wrócę. - Ledwo co się odwróciłam a za mną stała rozbawiona Nov. Śmiejąc się wydusiła :
- Haha mam numer tego Harrego Stylesa, wiesz tego co ma moje klucze od domu .Haha Sorki profesorku .
- Nic się nie stało - Uśmiechnął się do niej. - Znasz Harrego ?
-  Tak spotkałam go dzisiaj rano w autobusie i dał mi swoją bluzę a ja przez przypadek wsadziłam do jej kieszeni moje klucze ,ale przypomniałam sobie już po jej oddaniu do właściciela. PAN Harry to mój nauczyciel .- Odparła.
- Widzę ,że szybko wziął się za uczennice. Przegrał zakład. Czyli ...Em mówmy sobie na Ty . - Dokończył dialog i się do mnie uśmiechnął najszczerzej jak potrafił.
- Spoko Zayn. ...Jak to pięknie brzmi. - Dokończyłam w myślach.

- Jeśli chcesz mogę zadzwonic do Hazzy i przy okazji może przywiezie mi suche ubrania na zmianę. - Powiedział.
- Jasne tylko niech weżnie moje klucze. - Krzyknęła Nov biegnąc już po schodach do pokoju....

2 komentarze:

  1. Świetne! ♥
    Eeej, czemu nie piszesz dalej? :(
    PISZ, proooszę! ♥
    marrymeharrystyles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć! :)
    Postanowiłam nominować Cię do Libster Award.
    Odwiedź poniższy link, aby dowiedzieć się o co chodzi, przeczytać regulamin i zobaczyć pytania, na które musisz odpowiedzieć: http://frightening-nightmare.blogspot.com/p/libster-award.html
    Gratuluję! :) x

    OdpowiedzUsuń